Moje wpisy wędkarskie

Sandacze na Turawie

Sandacze na Turawie

Nie będę ściemniał, z zazdrością czytałem wpisy kilku kolegów o połowach pięknych ryb, szczególnie drapieżników. Przez cały obecny sezon nie mogłem się nacieszyć dobrym połowem, może miałem za duże wymagania, może zapomniałem „jak to się robi”, może moje przynęty im się opatrzyły, może moje duże doświadczenie trzeba odłożyć do lamusa, m…

czytaj więcej »

Niecodzienne zdarzenia 4

Niecodzienne zdarzenia 4

Całkowity brak współpracy ryb ze mną w tym sezonie zaowocował wspomnieniami najlepszych połowów, którymi się z Wami podzielę:Sandaczowe EldoradoRok 1996, jedna z typowych - na początku - wypraw spinningowych. Płyniemy z Józkiem na wiosłach, jeszcze nie miałem silnika. Przeważnie zaczynamy szukać drapieżników zaraz po wypłynięciu, ok 300 metrów od p…

czytaj więcej »

Godni przeciwnicy

Godni przeciwnicy

Jestem na tyle doświadczonym wędkarzem, że przygód z rybkami do opisu znalazło by się wiele, ale przeważnie inspiracją staje się przeczytany artykuł. W tym przypadku pobudził mnie Mirek @Zander51 i Jego "Szczupakowe Eldorado", ale do rzeczy:Początek wyprawy prozaiczny, podobny do innych. Jeszcze przed wschodem znoszę sprzęt do łodzi, mocuję silnik,…

czytaj więcej »

Obok wody

Obok wody

Będąc na rekonesansie pstrągowym na pobliskim odcinku rzeki Warty zauważyłem masowe zjawisko podgryzania drzew przez bobry. Ten skądinąd miły futrzak rozprzestrzenia się w moich okolicach w zastraszającym tempie. Obecnie jest to gatunek chroniony, pozytywnie wpływający na renaturalizację krajobrazu; może w odludnych terenach, ale dlaczego tak blis…

czytaj więcej »

Niebezpieczny lód - ostrożnie

Niebezpieczny lód - ostrożnie

Opisywana historia wydarzyła się na tyle dawno, że pewne szczegóły mi się zatarły, ale odbiła się takim piętnem, że mam ją do dziś przed oczyma. Jest to analiza sytuacji - PO FAKCIE - ale proszę mi wierzyć, nawet podczas opisywania mam ciary.Zima była bardzo podobna do tegorocznej, czyli około miesiąca potężnie mroziło. Jeździliśmy na zbiornik Pora…

czytaj więcej »

Wyprawa na sandacze II

Wyprawa na sandacze II

Tytuł sugeruje ciąg dalszy mojego pierwszego wpisu: Wyprawa na sandaczeMinęło kilkanaście dni i powtórzyła się sytuacja opisana w w/w artykule. Kompanem na łodzi był tym razem kolega Andrzej, który zasugerował początek trasy poszukiwania sandaczy. Obłowiliśmy kilka miejscówek, przy sporadycznych kontaktach - pu

czytaj więcej »